Źródła przed opiniami
Zaczynamy od przepisu albo strony właściwego urzędu. Doniesienia prasy służą nam za przykłady i nazywamy je relacjami. Czego nie umiemy potwierdzić, tego nie piszemy albo piszemy wprost, że nie sprawdziliśmy.
Opłaty, terminy, kary
- Opłaty i terminy podajemy ze zdaniem „sprawdzono” i datą otwarcia źródła.
- Widełki kar pochodzą z tekstu przepisu, a my dopisujemy, że to maksima, nie typowe wyroki.
- Ceny z ogłoszeń przytaczamy tylko jako relacje.
Czego nie robimy
- Nie opisujemy, jak fałszować dokumenty ani jak rozpoznawać szczegóły zabezpieczeń, które komuś pomogłyby je kopiować.
- Nie podajemy nazw sprzedawców i nie linkujemy do nich.
- Nie udzielamy porad prawnych. W osobistej sprawie pomoże adwokat.
Język
Piszemy po polsku, prosto, dla osób, które chcą sprawdzić, co jest prawdą. Każda strona zaczyna się od krótkiej odpowiedzi. Unikamy języka reklamy.
Weryfikacja i korekty
Na każdej stronie jest data ostatniej weryfikacji. Wracamy do niej, gdy urząd zmieni zasady. Błędy zgłoś przez kontakt; trafiają do rejestru korekt.
Kto pisze, wyjaśnia strona Mark Dent; zasady ogólne zbiera strona zasady redakcyjne.
Najczęstsze pytania
Czy podajecie ceny z ogłoszeń?
Tylko jako relacje, z nazwą źródła i rokiem. Nie traktujemy ich jako ustaleń urzędowych.
Czy udzielacie porad prawnych?
Nie. Opisujemy przepisy w sposób ogólny. W sprawie osobistej zapytaj adwokata.